Retour à l'accueil  
(212) 5 24 42 23 78 Accueil Contact Français English Español Russian version Polish version
 Kontakt z nami 
O nas   
 Kim jesteszmy
 Warunki sprzedaży
 Kosztorys
 
 
 

MICE   
 Imprezy firmowe
 Teambuilding
 Incentive
 Uroczyste kolacje
 

Maroko   
 Informacje ogólne
 Agadir
 Marrakesz
 Fez
 Meknes
 Rabat
 Casablanca
 As-sawira
 Chefchaouen
 Warzazat
 

Wycieczki objazdowe   
 Wycieczka objazdowa 15 dni
 Cezarskie miasta 14 dni
 Wycieczka objazdowa 8 dni
 Stolicy sułtanów 8 dni
 Magiczne południe 8 dni
 Kolory Maroka 11 dni
 Kolory Maroka 15 dni
 

Pobyt   
 Marrakesz
 Agadir
 Fez
 As-sawira
 Casablanca
 Al-Dżadida
 

Couleurs Berberes   
 Koncepcja
 Zrównoważona turystyka
 Zakwaterowanie
 Berberowie
 Paralotniarstwo
 Sokolnictwo
 Stargazing
 

Trekking   
 Trekking w Atlasie Wysokim
 Trekking 4 dni
 Trekking 6 dni
 Trekking 8 dni
 
 

Chefchaouen


Chefchaouen w górach Rif z oczywistych powodów cieszy się ogromną popularnością wśród turystów: chłodne i czyste powietrze, ludzie znacznie spokojniejsi niż w Tangerze i Tetuanie, a samo miasto zadbane, małe i łatwe do zwiedzania, z eleganckimi restauracjami, hotelami i butikami.
Początkowo miasto nosiło nazwę Chaouen (szczyty), związaną z górami Rif. Pod hiszpańską okupacją pisownia zmieniła się na Xauen, a w 1975 r. na Szefszawan.
Miasto założył w l471 r. Mulaj Ali ben Raszid jako bazę plemion berberyjskich z Rifu do ataku na Portugalczyków z Ceuty. Rosło i rozwijało się ono pomyślnie, zwłaszcza po przybyciu muzułmańskich i żydowskich uciekinierów z Granady w 1492 r. Właśnie oni wybudowali bielone domy z malutkimi balkonami, patiami i dachami krytymi dachówką. Wszechobecny bladoniebieski kolor wprowadzili w latach 30. XX w. Żydzi – dawniej okna i drzwi malowano na zielono, tradycyjną barwę muzułmańską.
Miasto pozostawało w izolacji aż do okupacji hiszpańskiej w 1920 r. Chrześcijan obowiązywał tu zakaz wstępu pod karą śmierci. Wiadomo jednak, że dwóch śmiałków w przebraniu złamało to prawo: francuski poszukiwacz przygód Charles Foucauld w 1883 r. i, pięć lat później, brytyjski wędrowiec i dziennikarz – Walter Harris (przebrany za Żyda). Podczas rebelii w Rifie (1924–1926) Hiszpanie zostali przegnani z miasta przez Abd al-Krima, wrócili jednak i pozostali aż do odzyskania przez Maroko niepodległości w 1956 r.
Nowy dworzec autobusowy jest zlokalizowany na południowy zachód od centrum (20 min spacerem). Główna ulica w nowym mieście, Ave Hassan II, skręca przy Bab al-Ain na południe i prowadzi wzdłuż murów medyny ku Place el-Majzen (mniejszy z dwóch głównych placów medyny). W tej okolicy skupia się większość hoteli, restauracji i sklepów.
Medyna jest mała, niezatłoczona i łatwa do odnalezienia. Stojące w jej obrębie budynki są przeważnie biało-niebieskie, z warsztatami tkackimi na parterze. Pomalowany chodnik oznacza w medynie ślepą ulicę. Jest tu także trochę sklepików z towarami chętnie kupowanymi przez turystów, zwłaszcza w okolicy Plaza el-Majzen i Plaza Uta el-Hammam, czyli w centralnych punktach starówki.
Nad cienistym, brukowanym kocimi łbami Plaza Uta el-Hammam dominują czerwone mury kazby i fascynujący Wielki Meczet. Kawiarnie otaczające plac stanowią znakomite miejsce, by usiąść i odetchnąć, najlepiej wczesnym wieczorem. Za północno-wschodnim rogiem placu natrafia się na stary funduk (karawanseraj – dom zajezdny, miejsce nocnego postoju), odwiedzany niegdyś przez pielgrzymów i podróżników, dziś nadal pełny w dni targowe.
Kazbę wzniósł Mulaj Ali ben Raszid. W XVII w. Mulaj Ismail przebudował ją tak, aby broniła miasta przed zbuntowanymi plemionami berberyjskimi i przed najeźdźcami. Przez pewien czas była tu główna kwatera Abd al-Krima. W obrębie murów rociąga się ogród, a na prawo od wejścia do kazby widać cele wykorzystywane podczas hiszpańskiej okupacji. Po lewej jest zlokalizowane małe muzeum eksponujące kolekcję tradycyjnej broni, instrumentów, tkanin i starych fotografii. Z dachu, kilka pięter wyżej, można podziwiać panoramę miasta (trzeba poprosić kustosza o klucz). W budynku mieści się też niewielkie centrum badań nad Andaluzją. W zachodnim narożniku kazby jest niewielka galeria prezentująca prace międzynarodowych i lokalnych artystów.
Obok kazby wznosi się Wielki Meczet, zbudowany w XV w. przez syna założyciela miasta, Alego ben Raszida. Imponuje zwłaszcza jego ośmioboczna wieża. Niemuzułmanie nie mają tutaj wstępu.
Na Place el-Majzen, mniejszym z dwu miejskich placów, zamiast kafejek są przeważnie sklepiki dla turystów. W dni targowe można zobaczyć ludzi siedzących w kucki pod drzewem i sprzedających pęczki mięty oraz warzywa.
Idąc drogą od placu w kierunku północno- wschodnim, wychodzi się ostatecznie przy Bab al-Ansar. W zacienionej kawiarence mężczyźni zajmują się piciem herbaty i grą w domino. Po 15 minutach spaceru oczom ukazuje się zrujnowany meczet. Tuż przed wybuchem rebelii w Rifie (1921–1926) zbudowali go Hiszpanie, ale miejscowa ludność nigdy nie chciała do niego chodzić.